Czy Polacy to bestie a Syryjczycy to baranki?

Dyskusja publiczna na temat uchodźców przybiera coraz bardziej groteskowy kształt. Oczywiście groteska ta została zapoczątkowana przez wszelkiej maści nacjonalistów i szurów straszących aż do przesady obrazami „wojny domowej” panującej w krajach zachodniej Europy po przyjęciu do nich uchodźców. Niemniej zwolennicy ich przyjmowania zaczynają powoli „nadrabiać” swoje zaległości w szuraniu.

Oto choćby taki fanpage, jak Cudzoziemiec – taki sam człowiek jak Ty postanowił „udowodnić”, że przeciwnicy otwartych granic nie mogą się bardziej mylić i wykazać, że przykładowo w Wielkiej Brytanii to imigranci z Polski stanowią grupę „obcych” popełniającą najwięcej przestępstw – w tym tych na tle seksualnym (co zawsze budzi największe, negatywne emocje: wszak każde społeczeństwo, przynajmniej deklaratywnie, chce „bronić” swoich kobiet przed napaściami).

W celu wykazania, jak bardzo pokojowi i przestrzegający prawa są uchodźcy z Syrii i jak krwiożerczy i skłonni do przemocy na ich tle są Polacy w WIelkiej Brytanii, wspomniany fanpage powołuje sie na „dane” statystyczne pochodzące z artykułu portalu NaTemat.pl. Z artykułu tego dowiadujemy się, że:

„W latach 2012-2015 brytyjskie sądy skazały na karę pozbawienia wolności 146 100 Europejczyków. Najwięcej czynów karalnych dopuścili się w ubiegłym roku Polacy 10 300(…) We wspomnianym okresie Polacy dopuścili się łącznie 866 samych przestępstw seksualnych, czyli ponad dwa razy więcej niż wynosi liczba wszystkich rodzajów przestępstw popełnionych przez Syryjczyków. Kryminaliści pochodzący z państwa, z którego przybywają dziś do Europy tysiące migrantów, popełnili łącznie 418 czynów karalnych, z czego zaledwie 12 stanowiły napaści seksualne. „.

Dane te zdają się nie pozostawiać żadnych wątpliwości: Polacy to straszliwi barbarzyńcy, a w porównaniu z nimi Syryjczycy są grzecznymi, miłymi i niezdolnymi skrzywdzić muchy pacyfistami.

Jednakże liczby nie kłamią – w przeciwieństwie do bieda-dziennikarzy, takich, jak ci z portalu na:temat.pl.

Posłużenie się porównaniem bezwzględnej liczby przestępstw popełnionych przez dwie grupy narodowościowe o różnej liczebności to typowa, choć wyjątkowo prymitywna próba manipulacji opinią publiczną mająca na celu zohydzić w jej oczach rodaków.

Tymczasem, gdy przyjrzymy się tym samym liczbom uwzględniając czynnik kluczowy: populację Polaków i Syryjczyków w Anglii, konkluzja wyciągnięta z tego statystycznego researchu dramatycznie się zmieni.

Szacunki z 2015 roku podają liczbe Polaków w Anglii wynoszącą 703 050 osób. Polacy popełnili 10 300 przestępstw i 833 p. seksualnych. To oznacza 1 przestępcę na 68 Polaków i 1 przestępcę seksualnego na 843 Polaków.

Szacunki podają, że w 2015 roku w Anglii było 9950 osób pochodzacych z Syrii. Syryjczycy popełnili łącznie 418 przestępstw i 12 przestępstw na tle seksualnym. Zatem wypada 1 przestępca na 23 Syryjczyków i 1 przestępca seksualny na 829 Syryjczyków.

Zatem: zarówno pod względem ogólnej przestępczości, jak i pod względem przestępstw seksualnych, Syryjczycy wypadają gorzej od Polaków.

Ale to nie wszystko, co należy powiedzieć na ten temat. Otóż poza takimi „domowymi” porównaniami, mamy też dostęp do fachowych, naukowych badań zjawiska przestępszości wśród imigrantów i uchodźców w Wielkiej Brytanii. Tak się skłąda, że zespół badawczy z 3 londyńskich uczenlni przyjrzał się tej kwestii analizując dane dotyczące dwóćh, dużych fal imigracji na Wyspy.

Jest to o tyle istotne, że pierwsza fala była złożona z azylantów (uchodźców) spoza Unii Europejskiej. Druga fala była zaś imigracją zarobkową z Unii Europejskiej, głównie z krajów Europy Wschodniej (lub środkowej, jeśli wolicie), w tym z Polski. Naukowcy mogli więc porównać ze sobą statystyki dot. przestępczości tych różnych grup imigrantów.

Wnioski, jakie wyciągają są takie, że zasadniczo imigranci mają niewielki, lub zerowy wpływ na wzrost przestępczości. Pierwsza fala (uchodźcy) doprowadziła do bardzo niewielkiego wzrostu przestępstw przeciwko mieniu (kradzieże, włamania itp.), natomiast obie fale imigracji niemal nie miały wpływu na przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu („violent crimes”) – tzn. że częstotliwość ich popełniania wśró imigrantów była taka sama, jak wśród „tubylców”. Za czynnik decydujący i sprzyjający ograniczaniu przestępczości wśród imigrantó uznali ułatwienie dostępu imigrantów do rynku pracy. Wskazali też, że rolę odgrywa także stopień odmienności kulturowej, co nie wydaje się szczególnie zaskakujące.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Trybalizm, uchodźcy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s